Dokonując wyboru biura dla firmy kierujemy się specyfiką prowadzonej działalności i grupą klientów, dla których świadczymy usługi. Siedziba firmy stanowi dla klienta wizytówkę działalności, świadczy o jej wiarygodności, a często także o pozycji firmy na rynku.
Firmy działające na rynku dążą do wykształcenia wśród bliższego i dalszego otoczenia określonego wizerunku. Kreując wizerunek firmy wykorzystują wiele narzędzi, a ich dobór podyktowany jest polityką komunikacyjną firmy. Wybór biura i jego aranżację według przyjętych standardów można zaliczyć do istotnych narzędzi kreowania wizerunku. I to nie wcale wśród własnych klientów, ale także wśród pracowników i zewnętrznych dostawców towarów i usług.
Pokazać się kandydatowi do pracy
![]() |
| fot. sxc.hu |
Polityka rekrutacyjna wielu korporacji przewiduje spotkania z kandydatami na stanowiska menadżerskie wyłącznie w centralach spółek. Nie w oddziałach terenowych, czy specjalnie w tym celu wynajmowanych pomieszczeniach. Nie wynika to wcale z wygody działów HR, ale świadomości, że centrala spółki stanowi najlepszą wizytówkę dla kandydatów do pracy i silny motywator do zatrudnienia. Czy wywieszone na ścianach i eksponowane w kluczowych miejscach biura (recepcja, sala konferencyjna, gabinet prezesa zarządu) wyróżnienia, nagrody, dyplomy mają służyć pracownikom? Po części także, ale w główniej mierze to trofea wystawione na pokaz wszystkim gościom z zewnątrz.
Pierwsza wizytówka dla inwestora
Cele rekrutacyjne są tylko jednym z powodów utrzymywania drogich biur w biurowcach klasy A w centrum miast. Jeszcze ważniejszym jest kreowanie wizerunku wśród grupy potencjalnych inwestorów i udziałowców. W przeddzień pojawiających się w ostatnich latach licznych debiutów spółek na GPW w mediach biznesowych bardzo często pojawiały się wywiady, czy materiały promocyjne dotyczące sylwetek spółek giełdowych. Warto zwrócić uwagę, że w wielu przypadkach poza charakterystyką branży, w której działa spółka oraz jej wynikami finansowymi dziennikarze zwracali uwagę na siedziby przedsiębiorstw poświęcając im zazwyczaj kilka słów. Komentarze te podkreślają prestiż siedziby, albo wręcz przeciwnie – niedbałość o kwestie lokalowe. Dziennikarze ekonomiczni są w tej kwestii świetnymi ekspertami mając bardzo szerokie spektrum porównań. Spółka giełdowa w starym biurze na obrzeżach miasta? To nie do pomyślenia.
Podkreślenie przynależności do grupy
Jednak podstawową kwestią przy wyborze biura jest funkcjonalność dla pracownika i przystępność dla potencjalnych klientów/interesantów. Można zadać sobie pytanie, dlaczego wiele firm wybiera drogie centralne lokalizacje w nowych biurowcach zamiast myśleć bardziej ekonomicznie i zlokalizować siedzibę w mniej prestiżowej okolicy. Odpowiedzią na to pytanie jest świadoma chęć dorównania do grupy firm z którymi nie może być jeszcze porównywana, ale wspólny mianownik może stanowić już dziś adres biura. W przypadku Warszawy najsilniejszym skupiskiem firm z branży finansowej prócz centrum miasta jest Mokotów, np. okolice ulicy Domaniewskiej. Sama lokalizacja biura w jednym z biurowców jest sygnałem przynależności do grupy firm o określonym profilu i pozycjonujących w ten sposób swoją obecność w biznesie.
Gazeta Finansowa, 30.09.2011





